postheadericon Historia fajerwerków

Nie ma chyba osoby, które nie uważałby że pokazy pirotechniczne są niezwykle atrakcyjne pod względem wizualnym. Faktycznie, to niebywały efekt, który dzisiaj zobaczyć można podczas bardzo wielu różnego rodzaju imprez. Oglądając w dzisiejszych czasach pokazy sztucznych ogni nie zastanawiamy się raczej nad tym skąd w ogóle wzięły się fajerwerki. Nie wydaje się to zbyt istotne. Sztuczne ognie wynaleziono w Chinach. To właśnie Chińczycy opatentowali tę chemiczną formułę. Trudno jednak określić dokładny moment, kiedy to miało miejsce. Prawdopodobnie sztuczne ognie stosowano do odstraszania złych mocy. Zatem tego rodzaju efekty świetle i wizualne były wykorzystywane do obrzędów religijnych. Nikogo chyba nie trzeba uświadamiać, że dzisiaj wygląda to zupełnie inaczej.

Mimo, że sztuczne ognie niegdyś w Chinach służyły głównie do religijnych rytuałów, nie oznacza to jednak, że szybko nie stały się atrakcją, którą ludzie pokochali oglądać. Okazuje się, że pierwszy pokaz sztucznych ogni na dworze cesarskim w Chinach odnotowano w 468 roku p.n.e. Od tego momentu tego rodzaju spektakle stały się coraz bardziej popularne, aż do dzisiaj gdy cieszą się one niezwykłym zainteresowaniem. Jak wyglądały kiedyś fajerwerki? Na pewno nie były tak kolorowe i tak zróżnicowane. Dzisiaj nowe formuły chemiczne sprawiają, że sztuczne ognie są niezwykle różnorodne. Jeszcze w wieku XIX i wcześniej sztuczne ognie były przede wszystkim koloru żółtego oraz pomarańczowego. Szybko jednak do stosowanych barw doszły czerwony oraz zielony.

Sztuczne ognie nie tak szybko jednak trafiły do Europy. Gdy jednak się tutaj pojawiły, zaczęły interesować przede wszystkim Włochów. To właśnie tutaj sztuczne ognie były używane do uświetniania różnego rodzaju uroczystości, bitew, świąt religijnych i wielu, wielu innych. Trudno jednoznacznie odtworzyć historię sztucznych ogni i w ogóle pirotechniki. Zapisów na ten temat nie ma wiele. Trochę zachowało się różnego rodzaju rycin i obrazków.